Przeczytaj ten artykuł w języku niemieckim, francuskim, hiszpańskim, tureckim, włoskim lub angielskim.

Czy rosnące stopy inflacji są powodem do niepokoju dla inwestorów i czy Bitcoin jest możliwym zabezpieczeniem przed inflacją? W miarę jak gospodarka odbudowuje się po pandemii, ekonomiści spodziewają się wyższych stóp inflacji niż w poprzednich latach. Prognoza inflacji już teraz spowodowała zwiększoną zmienność na rynkach, a niepewność jest widoczna również wśród inwestorów: W ankiecie przeprowadzonej wśród menedżerów funduszy, opublikowanej w marcu przez Bank of America, inflacja okazała się największym ryzykiem ekstremalnym.

Czy obawy przed znacznymi podwyżkami cen są uzasadnione? Europejski Bank Centralny spodziewa się w tym roku inflacji na poziomie 1,5% - o 0,5% więcej niż wcześniej zakładano. W niektórych miesiącach inflacja może osiągnąć nawet 2%.

Austriacki Bank Narodowy szacuje, że w Austrii wzrost wyniesie 1,4% w 2021 r. oraz 1,7% w dwóch kolejnych latach. Międzynarodowy Fundusz Walutowy przewiduje stopę inflacji nawet na poziomie 2% w latach 2023-2025. Podobnie wygląda sytuacja w Niemczech, gdzie eksperci ekonomiczni spodziewają się inflacji na poziomie 2,1% w 2021 r. oraz 1,9% w przyszłym roku. W USA Rezerwa Federalna spodziewa się inflacji na poziomie nawet 2,4% w 2021 roku. Ponadto istnieje wiele innych prognoz, które mówią o stopie inflacji przekraczającej 3%.

Najnowsza prognoza Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych spowodowała krótkoterminowy wzrost ceny złota w marcu, ponieważ ten metal szlachetny jest uważany za dobry sposób na zabezpieczenie się przed inflacją. Ponieważ Bitcoin jest coraz częściej porównywany do złota pod względem inwestycyjnym, wielu inwestorów zadaje sobie pytanie, biorąc pod uwagę spodziewaną inflację, czy nadszedł czas, aby przeciwdziałać dewaluacji waluty za pomocą Bitcoina.

W każdym razie, złoto nie potrafi nadążyć za wzrostem cen Bitcoina o prawie 900% w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Mimo że ten metal szlachetny odnotował dwucyfrowe tempo wzrostu w pierwszych miesiącach pandemii, popyt na złoto jest na niskim poziomie jak na prognozy inflacji. Opinie na temat tego, czy Bitcoin i inne kryptowaluty faktycznie sprawdzają się jako zabezpieczenie przed inflacją, są podzielone. Niektórzy analitycy i banki uważają, że nie kryptowaluty nie mogą równać się z metalami szlachetnymi, jeśli chodzi o ochronę wartości. Inni uważają, że cena Bitcoina może rosnąć równolegle z inflacją, , ale że te wydarzenia nie są od siebie zależne..

Jako nowy, cyfrowy składnik aktywów, Bitcoin nie oferuje długoterminowego monitorowania trendów cenowych w odniesieniu do inflacji, jak to jest w przypadku złota i innych aktywów. Zwolennicy Bitcoina uważają, że waluta ta jest odporna na dewaluację w porównaniu do tradycyjnych walut. Dzieje się tak, ponieważ podczas gdy teoretycznie pieniądze można „drukować” w nieskończoność, całkowita liczba Bitcoinów jest ograniczona do 21 milionów.

Patrząc na rozwój złota i Bitcoinów, miniony rok prawdopodobnie zmienił niektóre zasady. Dlatego tak trudno jest jednoznacznie wypowiedzieć się na temat zabezpieczenia przed inflacją Można również spojrzeć na długoterminową pozycję Bitcoina jako składnika aktywów z innych punktów widzenia: Coraz więcej inwestorów instytucjonalnych dodaje tę walutę cyfrową do swoich portfeli - i to w znacznych ilościach. Według aktualnych informacji, Grayscale Ventures ma około 700 000 bitcoinów w swoim funduszu Bitcoin Trust, co odpowiadałoby 3,5% ich łącznej ilości. Jednak nie tylko fundusze inwestycyjne, ale także korporacje kupują Bitcoiny, wzmacniając w ten sposób długoterminowy charakter tej młodej klasy aktywów.