Przeczytaj ten artykuł w języku niemieckim, francuskim, hiszpańskim, tureckim, włoskim lub angielskim.

To całe zamieszanie wokół Dogecoina zapewne spowodowało, że słyszałeś już, iż ta kryptowaluta została stworzona jako żart. Jednak ostatnie zmiany cen pokazały, że ludzie traktują ją znacznie poważniej niż jej twórcy robili to w 2013 roku. Czy więc token Dogecoin to coś więcej niż głupie żarty i dlaczego Elon Musk cały czas o nim tweetuje? Czy naprawdę można go uznać za cenny składnik aktywów? Przyjrzyjmy się bliżej jednej z najczęściej omawianych kryptowalut.

Krótka historia Dogecoina

Początkowo opracowany przez pracowników technicznych Billy'ego Marcusa i Jacksona Palmera, Dogecoin powstał dla żartu, w okresie gdy Bitcoin zaczął zdobywać popularność w Dolinie Krzemowej. Swą nazwę wziął od słynnego mema z psem rasy Shiba Inu. Coś, co zaczęło się jako żart, szybko przekształciło się w prawdziwą kryptowalutę opartą na kodzie Bitcoina (a właściwie Litecoina i Luckycoina). Dogecoin doświadczył wzrostu cen nawet o 300% w ciągu pierwszych tygodni handlu, ale stał się również celem ataku hakerów. Pomimo początkowych problemów Dogecoin przetrwał i zyskał nielicznych (w porównaniu z Bitcoinem), ale lojalnych fanów. Podczas gdy Bitcoin przez lata przyciągał uwagę zarówno inwestorów detalicznych, jak i instytucjonalnych, Dogecoin utrzymał pozycję „undergoda”, do której zobowiązała go sama nazwa.

Jednak ostatnio Dogecoin skorzystał na rosnącej popularności aktywów cyfrowych. W lipcu 2020 r. użytkownicy TikToka postanowili zwiększyć wartość Dogecoina do 1 dolara. Tak ambitnego celu nie udało się osiągnąć, ale cena i tak wzrosła o 1900%. W kolejnych miesiącach Dogecoin przyciągnął uwagę tzw. robinhoodowców, którzy często omawiają swoje pomysły na inwestowanie na Reddicie. Jednocześnie gwiazdy i ludzie biznesu, tacy jak Snoop Dogg i Elon Musk, zaczęli promować Dogecoina w mediach społecznościowych.

Próba zrozumienia tego nagłego zamieszania wokół Dogecoina jest skazana na niepowodzenie, ale ten oparty na memie składnik aktywów korzysta z nowej fali popularności kryptowalut tak samo jak NFT i tokeny sportowe. Zarówno tokeny kibiców, jak i NFT napędzają rozwój technologii łańcuchów blokowych, docierając do szerokiego grona odbiorców. Dogecoin jest tak atrakcyjny, ponieważ w porównaniu z większymi walutami, takimi jak BTC i ETH, jego cena wydaje się znacznie bardziej przystępna, szczególnie dla początkujących inwestorów. Ten fakt w połączeniu z popularnością Dogecoina wśród celebrytów i społeczności internetowych pomógł zwiększyć jego popularność.

Czy Dogecoin jest alternatywą dla Bitcoina?

Oto jak wygląda obecna sytuacja: Dogecoin nadal nie osiągnął wartości 1 dolara, jednak pod koniec kwietnia cena wzrosła o ponad 10 000% (tak, to nie literówka) w porównaniu do poprzedniego roku. Jego kapitalizacja rynkowa wynosi ponad 35 miliardów dolarów. Teraz, gdy przyjrzeliśmy się historii Dogecoina, możesz się zastanawiać, czy to coś więcej niż mem.

Ze względu na rosnącą popularność kryptowalut i skupienie się Elona Muska zarówno na Bitcoinie, jak i Dogecoinie, te dwa składniki aktywów są często porównywane. Jedną z głównych różnic między Dogecoinem a Bitcoinem jest to, że podaż Dogecoina nie jest ograniczona. Bitcoin został zaprojektowany z ograniczoną podażą. Nie można wyprodukować więcej niż 21 milionów bitcoinów. Dogecoin został początkowo zaprojektowany z limitem 100 miliardów monet, ale limit ten został usunięty wkrótce po wprowadzeniu kryptowaluty na rynek. Domyślnie popyt na Bitcoina najprawdopodobniej zawsze będzie wyższy niż jego podaż, co może spowodować stały wzrost ceny w nadchodzących latach i dziesięcioleciach. Fakt, że Dogecoin ma nieograniczoną podaż, może z czasem doprowadzić do spadku ceny. Nie oznacza to, że Dogecoin w końcu stanie się bezwartościowy, jego wartość może oczywiście nadal rosnąć - ale z pewnością jest to fakt, który należy wziąć pod uwagę, myśląc o długoterminowej inwestycji w tę kryptowalutę.

Co tym wszystkim myślą twórcy Dogecoina?

Kolejnym aspektem, który należy rozważyć, jest to, kto zarządza Dogecoinem. Jeden z twórców, Jackson Palmer, opuścił Dogecoina dwa lata po jego uruchomieniu i stał się głośnym krytykiem zarówno tego tokenu, jak i pozostałych kryptowalut. W opinii wygłoszonej w 2018 r. Palmer porównał modę na kryptowaluty z popularnością akcji groszowych: „To wspaniale, że tylu ludzi interesuje się kryptowalutami, ale myślenie tylko o cenie i szansie na szybkie wzbogacenie się odwraca uwagę od chwalebnych celów, dla których powstały takie kryptowaluty jak Bitcoin.”

Drugi z twórców, Billy Markus, pozostał aktywny w społeczności Dogecoina, a niedawno obiecał, że Dogecoin utrzyma swoją silną pozycję: „Starajcie się jak najwięcej dowiedzieć o tym, jak działają kryptowaluty, jak działają te rynki, nigdy nie ryzykujcie więcej, niż jesteście w stanie stracić bez ryzyka, że nie będziecie mieli za co żyć, bądźcie czujni i ostrożni.”

Możesz się również zastanawiać, czy można jakoś wykorzystać Dogecoina. Waluta szczyci się tym, że jest dobrym narzędziem do dokonywania mikropłatności. Niedawno amerykańscy sprzedawcy online zaczęli akceptować płatności w Dogecoin.

Czy więc Dogecoin to coś więcej niż żart?

Jeszcze jedna rzecz, o której należy pamiętać. Sukces Dogecoina w minionym roku nie był zbiegiem okoliczności. Kiedy znani ludzie promują jakiś produkt lub aktywa, można założyć, że nie robią tego z pobudek charytatywnych, lecz mają w tym własny interes. Niedawne badanie wskazuje, że pięć portfeli kontroluje 40% całkowitej podaży Dogecoina.

Jeśli szukasz powodów, dla których Elon Musk promuje Dogecoin, odpowiedź znajduje się prawdopodobnie gdzieś pomiędzy „ponieważ lubi trollować”, a „ponieważ nie lubi amerykańskich organów finansowych”. Ciekawe jest to, że tę kryptowalutę promuje jeden z najbogatszych ludzi na świecie, który dobrze wie, jak wywołać burzę w mediach społecznościowych. Trzeba pamiętać o jednym. Jeśli popularność danej kryptowaluty została wywołana przez celebrytów i ich wpisy na mediach społecznościowych, należy zachować ostrożność. Szczególnie w tym przypadku należy przestrzegać podstawowej: zasady „nie inwestuj więcej, niż możesz stracić”.

Czy więc Dogecoin to coś więcej niż żart? Prawdopodobnie tak. Jednak w tej chwili jest to również mem tradingowy porównywalny z memami z Gamestopem i chociaż wydaje się, że kontrolę nad Dogecoinem mają inwestorzy detaliczni, prawdopodobnie na cenę wpływają znacznie potężniejsi gracze. To, czy zdecydujesz się zainwestować w Dogecoin długoterminowo, czy nie, zależy od tego, co myślisz o opisanych powyżej sprawach. Jeśli chcesz kupić lub sprzedać Dogecoin, zapraszamy na Bitpandę.

Dowiedz się więcej o Dogecoin tutaj!

Informacje zawarte w tym artykule służą wyłącznie ogólnym celom informacyjnym. Nie mogą być traktowane jako forma porady inwestycyjnej. Warto zauważyć, że chociaż Dogecoin (DOGE) przeszedł nasze wewnętrzne kontrole jakości aktualna zmienność rynku wiąże się z podwyższonym poziomem ryzyka. Prosimy pamiętać o ryzyku związanym z inwestycją.